niedziela, 22 września 2013
Galeria Katowicka
Żeby nie było to wszystko co dzisiaj publikuje w poście jest tylko i wyłącznie moją prywatną opinią na temat nowo powstałej w Katowicach Galerii Katowickiej. Oczywiście nie mam zamiaru moją opinią nikogo obrażać, czy coś w tym stylu, to są po prostu moje spostrzeżenia. A więc tak, po obiedzie wraz z bratem i jego żoną postanowiliśmy pojechać do Galerii żeby zobaczyć co tam jest, taka ludzka ciekawość. Wjazd na podziemny parking nawet spoko, choć jak dla mnie trochę za stromo. Parking dzisiaj bezpłatny, ogólnie będzie płaty. W znaleźeniu wolnego miejsca pomagają lampki świecące na zielona w przypadku wolnego miejsca i na czerwono gdy jest zajęte. Parking na dwóch kondygnacjacch, więc dość duży. Niestety wydostanie się z niego na teren centrum przy pomocy wind tylko dla osób cierpliwych, a dla tych drugich schody normalne alub ruchome (w innym miejscu niż windy i normalne schody). Niestety w tamtym momencie nie wiedzieliśmy gdzie są schody ruchome, więc czekaliśmy dość długo na winde, która dojeżdża tylko do pierwszego piętra (obecnie jest ich 2 a ma być 3). Miejmy nadzieje, że za jakiś czas będą dojeżdżać do samej góry bo było by to trochę dziwne. Co do samej Galerii to duża, mimo że z zewnątrz to aż tak duże się nie wydaje. Co do sklapów to nie będę sie wypowiadała, bo na kupowanie w większości tych sklapów po prostu mnie nie stać, drogo mogę powiedzieć że bardzo drogo. Pod tym względem wolę SCC. Toalety, trochę trudno je zlokalizować i są płatne. Jak na mój gust to 2 złote to trochę za dużo, no ale cóż. Największe problemy z całym tym wypadem do Galerii do był wyjazd z parkingu. Oznakowanie wyjazdu w miarę dobre, ale warunki do wyjazdu na ulicę Mikołowską to jakaś paranoja. Zrobił się ogromy korek. W pewnym momencie jest taki dość stromy podjazd i mieliśmy niemiła przyjemność zatrzymania się tak mniej więcej w środku. Mój tata miał spore problemy z ruszeniem z tego "wzniesienia" a nas przyprawił o mały zawał serca. Podłoże niestety nie sprzyja, bo jest dość śliskie. Tak na prawdę to nie wyobrażm sobie wyjazdu z tamtąd w zimie, ale może tyllko mi się tak wydaje. No więc taka jest moja opinia na temat nowej galerii w Katowicach, znajdującej się tuż przy Dworcu PKP. Jeśli ktoś nie zgadza się z moją opinią to może to napisać w komentarzu, wiem, że nie wszystko co mi się nie podoba może sie podobać innej osobie, dlatego jestem otwarta na opinię innych osób na ten temat.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz