to łzy same kręciły mi się w oczach. Ten gest, to pożegnanie to coś wspaniałego.Coraz bardziej utwierdzam się że Barcelona to coś więcej niż klub, to wspaniali piłkarze, kibice... Wiecie co choćby nie wiem co spełnię swoje marzenie i pojadę do Barcelony i wejdę na Camp Nou. Nie w tym roku, ale w następnym na pewno, choćby się waliło.
niedziela, 6 maja 2012
Grácies Pep!
Jak wiecie jestem fanka FC Barcy i to co działo się wczoraj na meczu i po meczu derbowym z Espanyolem doprowadziło mnie do łez. Kocham ten zespół, klub, tych ludzi za to co robią, co pokazują sobą. Odejście Pepa mnie tak jak chyba wszystkich cules bardzo zmartwiła. Kiedy oglądałam ten filmik :
to łzy same kręciły mi się w oczach. Ten gest, to pożegnanie to coś wspaniałego.Coraz bardziej utwierdzam się że Barcelona to coś więcej niż klub, to wspaniali piłkarze, kibice... Wiecie co choćby nie wiem co spełnię swoje marzenie i pojadę do Barcelony i wejdę na Camp Nou. Nie w tym roku, ale w następnym na pewno, choćby się waliło.
to łzy same kręciły mi się w oczach. Ten gest, to pożegnanie to coś wspaniałego.Coraz bardziej utwierdzam się że Barcelona to coś więcej niż klub, to wspaniali piłkarze, kibice... Wiecie co choćby nie wiem co spełnię swoje marzenie i pojadę do Barcelony i wejdę na Camp Nou. Nie w tym roku, ale w następnym na pewno, choćby się waliło.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz