poniedziałek, 7 maja 2012

Ustny za mną, jest 75 %

Wiecie co jestem cholernie szczęśliwa, że zdałam dzisiaj ten ustny polski. Nawet udało mi się osiągnąć 75% a już się tak bałam. Powiem tak powiedzenie mojej prezentacji poszło mi nadzwyczaj płynnie, nawet gdzie nie gdzie dodawałam jakieś słowa a w domu jak dzisiaj sobie powtarzałam to się zacinałam i myliłam. Niestety z pytaniami nie poszło mi już tak gładko i dlatego trochę się bałam, ale w ostateczności nie poszło mi tak źle. Temat "Wina i kara w literaturze różnych epoko." okazał się przyjazny :)

Jutro matematyka, mam nadzieje że nie będzie zbyt trudna, bo to jeden z dwóch egzaminów od których zależy moja przyszłość a drugi to niemiecki, ten na szczęście 16 maja. Za to ustny niemiecki w środę i jego też się trochę obawiam.

Trzymajcie za mnie kciuki. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz