Dawno nie pisałam, ale zakończenie roku szkolnego, przygotowania do matury, jakoś tak nie wyszło do pisania. W piątek pierwsza maturka, polski, no cóż to wystarczy zdać w moim przypadku. A jak sie przygotowuje do matury. Właśnie tak
Siedzę sobie na ogródku i uczę się polskiego, tzn. przypominam sobie lektury. Śliczna pogoda więc nie ma sensu siedzieć w domu skoro można też się pouczyć na dworze. Majówka w ogródku i z książkami, w sumie może być. Trzymajcie za mnie kciuki zwłaszcza na matematyce (08.05) i na pisemnym niemieckim (16.05). Od tych dwóch egzaminów zależy czy potem przyjmą mnie na Uniwersytet Ekonomiczny.
Pozdrawiam z majówki :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz