Ja już pisałam to coś sobie zrobiłam z moją kostką i najgorsze jest to, że mi nie przeszło. Boli mnie strasznie i do tego ledwo co chodzę. Jak do końca tygodnie mi nie przejdzie to będzie koszmar, bo będę musiała iść do lekarza. Z moim pechem taka wizyta może skończyć się tym, że wsadzą mi nogę w gips (kolejny raz). Obawiam się tylko jednego, jak ja potem będę chodzić do szkoły, nie mogę sobie pozwolić na opuszczanie lekcji, szczególnie w klasie maturalnej. Boli bardzo i tak do końca nie wiem co się stało, ale na pewno jej nie skręciłam (chyba że o czymś nie wiem), jedynie co to mogłam ją przeciążyć. Mam nadzieje, że szybko się ta sprawa rozwiąże i to bez wizyty u lekarza.
A tak z innej beczki, dostaliśmy dzisiaj tematy prezentacji maturalnych z polskiego. Ponieważ moja klasa jest tak cudowna, że już sobie pozajmowali tematy więc musiałam się szybko zdecydować. Niestety tematy są tragiczne, naprawdę straszne. Udał mi się załapać chyba na temat w miarę. Jeśli by ktoś miał jakiś pomysł jaką bibliografię mogę wybrać to będę wdzięczna, coś tam mam, ale uwagi zawsze się przydadzą, zwłaszcza, że mam tylko temat. Mój temat to: "Wina i kara w literaturze różnych epok. Omów zagadnienie na wybranych przykładach." Cudowny wiem, ale lepszego nie było :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz