wtorek, 19 czerwca 2012

Egzamin zawodowy

Dwudniowa batalia z egzaminem zakończona, coś mi się wydaje że pomyślnie. Z części teoretycznej jak sobie sprawdziłam wyniki to wychodzi mi 96% i 80% więc zdane mam. Dzisiaj była praktyka, i że tak powiem trochę mnie rozbawiła. Wiem, że dla niektórych mogło to być trudne, ale jak potem tak sobie gadaliśmy to było to "idioto odporne". Przepraszam za słownictwo, ale niektóre rzeczy faktycznie były podane jak dla dzieci z przedszkola a nie dla kogoś kto przez 4 lata uczył się zawodu. Jestem dobrej myśli i mam nadzieje, że zdam, zrobiłam wszystko tak jak mi sie wydawało, że będzie dobrze. Teraz jedyne czym się martwię, to rekrutacja na studia. Bardzo chciałabym pójść, ale jakoś nie czuje się pewnie. Zależało by mi bardzo na rachunkowości, ale jak się nie dostanę to nic na to nie poradzę, będę musiała się z tym pogodzić. Jak na razie marzę o rachunkowości  i niech tak pozostanie :) A teraz wracam do oglądania meczów...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz