środa, 6 czerwca 2012
A miałyśmy się uczyć...
... ale niestety nam jakoś nie wyszło. No dobra zrobiłyśmy jeden program, a potem gadałyśmy o głupotach. Egzamin zawodowy 18 czerwca, a ja jeszcze nic nie powtórzyłam. Nie żebym była tak pewna siebie, ale jakoś nie mam czasu. Może dzisiaj przed snem uda mi się przeczytać choć jeden rozdział z książki do ekonomiki, ale nie jestem tego pewna. Miałam dzisiaj pouczyć się z dziewczynami, ale wyszło jak wyszło, mam nadzieje, że w przyszłym tygodniu pójdzie nam lepiej. Ja już może też będę miała coś powtórzone. Chyba na chwilę obecną bardziej boję się części teoretycznej niż praktycznej. Nie wiem czemu tak jest, może dlatego, że z praktyką i zadaniach na programie jakoś prościej mi szło, niż uczenie się regułek i wkuwania czegoś czego nie umiem wykorzystać w praktyce. Jakoś muszę się przekonać do tej teorii. Trzymajcie za mnie kciuki, żeby mi się udało. A teraz mówię dobranoc i idę spać :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz