czwartek, 24 listopada 2011

Koszmar zakończony.

No dobra może i nie było aż tak źle, ale nie mogę powiedzieć, że ta próbna matura była łatwa. Mam tylko nadzieje, że tak jak się mówi, że próbna matura z wydawnictwa Operon jest trudniejsza niż ta w maju. Dzisiejszy niemiecki nie był prosty, już pomijam fakt, że do listu brakowało mi słownictwa, bo takiego jeszcze nie przerabiałam, ale jakoś udało mi się napisać list. Mam tylko nadzieje, że zdam ten niemiecki już nie ważne na ile procent ważne, że powyżej 30. Matematyka...ehhh. Głównie geometria i trygonometria, czyli coś za czym nie przepadam, ale jak sobie sprawdziłam dzisiaj odpowiedzi to wyliczyłam sobie, że będę miałam koło 60% co z tego arkusza w 100% by mnie zadowalało. Na szczęście jutro już nic nie piszę i idę do szkoły na 11.00, więc przynajmniej raz się wyśpię :).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz